Według miejscowych legend pierwsze rzeźby w Harbinie wykonali lokalni rybacy, którzy wypływając na połów zabierali ze sobą latarnie z lodu. Organizacji tej imprezy sprzyja panujący w tamtym rejonie klimat. Zimą temperatura spada tam średnio do – 15o Celsjusza, czasami potrafi spaść nawet do -40o.
Festiwal rozpoczął się 5 stycznia i potrwa do lutego 2015 roku. W tym czasie można obserwować powstające figury i budowle tworzące niemal całe miasteczka, które bez wątpienia można nazywać dziełami sztuki. Nad przygotowaniem całego efektu pracuje siedem tysięcy artystów i robotników przez kilka tygodni. Wielkość zużytego materiału robi ogromne wrażenie, w czasie festiwalu zużyto 180 tys. m2 lodu i 150 tys. m2 śniegu.
Ogromne, powstające z lodu kształtne konstrukcje oraz rzeźby tworzone są zarówno za pomocą ludzkich rąk, jak i za pomocą lasera. Lodowe bloki, nawet o grubości 2-3 metrów, pochodzą wprost z przepływającej przez miasteczko Harbin rzeki Sungari.
W latach poprzednich największymi atrakcjami były m.in. 50 metrowy Zamek Marzeń, Mur Chiński oraz Disneyland. Lodowe miasteczko to nie tylko „muzeum", na turystów odwiedzających lodowe miasteczko czekają również inne atrakcje. W tym wyjątkowym miejscu można pojeździć na sankach, wcielić się w rolę projektanta rzeźb z lodu, a nawet wziąć ślub!
Zapraszamy do obejrzenia tegorocznej galerii zdjęć z Międzynarodowego Festiwalu Rzeźby Lodowej i Śniegu.
Takie rzeczy... tylko w Chinach!
Autor: Instytut INTL


















